ROSJA CZ.I – „FAŁSZYWI PRZYJACIELE” CZYLI JAK DOGADAĆ SIĘ Z ROSJANAMI.

Tym wpisem otwieram cykl artykułów o miesięcznym pobycie w Rosji. Zanim streszczę przebieg pobytu przekażę kilka rad na temat porozumiewania się w Rosji.

Pierwsza: po rosyjsku. To naprawdę działa 😉 Ale –  niestety – nie wszyscy udający się do do Rosji znają język Putina, Puszkina i Rasputina. Jestem w tym szczęśliwym położeniu, że władam dość płynnie językiem rosyjskim, więc było mi o wiele łatwiej.

To może po angielsku? Szczerze mówiąc kiepski pomysł. W kraju naszego największego sąsiada znajomość mowy Szekspira jest znikoma. Nawet w większych miastach, jak Moskwa i Sankt Petersburg ze świecą szukać kogoś, kto zna coś więcej niż „yes” lub „no”.

A może po polsku? Ciepło, ciepło… Zarówno polski i rosyjski to języki słowiańskie, więc wiele słów jest podobnych. Próbując dogadać się po polsku na pewno uzyskamy lepszy efekt niż używając angielskiego.

Wiele nie znaczy wszystkie. Mało tego! Niektóre rosyjskie słowa brzmiące znajomo dla naszego ucha lub całkiem identycznie jak w języku polskim mają odmienne lub nawet przeciwstawne znaczenie w rosyjskim! Łatwo o nieporozumienie bądź głupią wpadkę, a tego przecież chcemy uniknąć, prawda?  W językoznawstwie takie słowo nazywane jest fałszywym przyjacielem.

Poniżej przedstawiam listę takich „fałszywych przyjaciół”, rosyjskich słów, które znaczą nie to, co w pierwszej chwili myślimy, ale coś zupełnie innego.

Oczywiście poniższa lista nie jest zamknięta, sporządziłem ją „na gorąco” podczas pobytu w Rosji i wszelkie aktualizacje ze strony Czytelników mile widziane! Zacznijmy od najpopularniejszych:

sklep – nie ma nic wspólnego z handlem, po rosyjsku to słowo oznacza PIWNICĘ,

niediela  – to nie dzień po sobocie, ale TYDZIEŃ,

vmiestie – znaczy RAZEM, a nie „w mieście”,

magazin – nie to, co myślicie. Magazin to SKLEP,

majak – nie znacza zwidu, to LATARNIA MORSKA,

-słowo „familia” oznacza NAZWISKO, a nie rodzinę,

zapomnit – nie ma nic wspólnego z zapominaniem, wręcz przeciwnie: znaczy ZAPAMIĘTAĆ,

biust – znaczy POPIERSIE,

polzowatsa – nie oznacza „poluzować sobie”, lecz UŻYWAĆ,

połuczit – nie znaczy „pouczyć”, lecz DOSTAĆ, OTRZYMAĆ,

czaszka to KUBEK,  a nie szkielet głowy,

obrazowanie – to słowo nie oznacza „przedstawiania” , lecz WYKSZTAŁCENIE,

szcziot – to nie szczotka, ale RACHUNEK, np. w barze,

urok – to nie powab, czar. To LEKCJA,

papałnit – nie ma nic wspólnego ze słowem „popełnić” (np. przestępstwo). Oznacza  DOŁADOWAĆ, np. bilet elektroniczny, kartę SIM impulsami,

piensja to EMERYTURA, a nie pensja, wypłata,

ucha – nie ma nic wspólnego z narządem słuchu. To ZUPA RYBNA,

mieszat – nie oznacza mieszania, ale PRZESZKADZANIE,

gosudarstwo – nie, żadnych związków z gospodarstwem, rolnictwem. To słowo oznacza PAŃSTWO, KRAJ,

potierat – nie ma nic wspólnego z tarciem, oznacza ZGUBIĆ, STRACIĆ,

vnutrie – nic wspólnego z nutrią ;-),  oznacza WEWNĄTRZ,

vieszcz– to nie wieszcz, ani wieść – to po prostu RZECZ,

użyn – nie ma nic wspólnego z ucinaniem – to KOLACJA,

poł – to nie pół. To PODŁOGA.

krawat – to nie tzw. „zwis męski”. To ŁÓŻKO!

pitanie – za tym jakże podobnym do polskiego słowem kryje się ODŻYWANIE, ŻYWIENIE,

riemień– nie oznacza rzemienia, ale PAS, np. pas bezpieczeństwa,

zdanie – to BUDYNEK, a nie podmiot+orzeczenie,

nałog – żadne uzależnienie, to PODATEK,

dworiec – nic wspólnego z komunikacją zbiorową. To PAŁAC,

pojezd – to POCIĄG, a nie pojazd jak moglibyśmy sądzić,

owoszczi – to WARZYWA, a nie owoce (OWOCE to frukty),

stroit – nie oznacza eleganckiego ubierania się, lecz BUDOWANIE,

poczti- żadnych związków z listami, paczkami i znaczkami. Poczti oznacza PRAWIE,

puszka – to nie metalowy, walcowaty pojemnik z piwem, lecz ARMATA,

broń – żadnych militarnych skojarzeń! To słowo oznacza REZERWACJĘ, bronirowat = rezerwować,

konieszna – ani „koniecznie”, ani 'koniczyna”. Po prostu OCZYWIŚCIE,

zarzygałka – zero powiązań z sensacjami żołądkowymi. ZAPALNICZKA!

sumka – to nie mała suma, to TOREBKA,

skamiejka – nie, żadnych związków ze skamieniałościami. To ŁAWKA,

zakon – nic wspólnego z mnichami, to PRZEPIS PRAWNY,

łuk – w języku rosyjskim nie ma cięciwy, po prostu CEBULA,

rodina – to nie mama, tata, dziadkowie, babcie itd. To OJCZYZNA,

zaszczita – to nie  zaszczyt, to OBRONA – np. w piłce nożnej,

gorditsa -BYĆ Z CZEGOŚ DUMNYM – to nie „gardzić”, jak może się wydawać,

raskazat – nie ma nic wspólnego z rozkazywaniem – to OPOWIEDZIEĆ,

-gdy ktoś pyta „kak tiebia zawut” – nie chodzi mu o twoją profesję, ale po prostu o IMIĘ,

pamiatnik to POMNIK, a nie pamiętnik,

żywot – nie to co myślisz…. to BRZUCH,

wor – nie, to nie wór. To ZŁODZIEJ!

otliczatsa – nie ma nic wspólnego z odliczaniem – to słowo oznacza RÓŻNIĆ,

swiet – to nie świat, to ŚWIATŁO,

szyna – to nie tylko szyna, ale też OPONA,

czias – to godzina, a nie czas. Czas po rosyjsku to VRIEMIA, zaś CZASY to zegarek,

sutki – to nie gruczoły mlekowe, ale DZIEŃ (w znaczeniu DOBA),

razruszat – nie znaczy rozruszać, lecz ZNISZCZYĆ, ZBURZYĆ,

gruz to ŁADUNEK, a nie resztki po remoncie. Stąd gruzowik to CIĘŻARÓWKA,

posadka to nie „pracunia”, to LĄDOWANIE, ale też WSIADANIE, np. do pociągu,

łyży – nieee, to nie łyżwy. Blisko. To słowo oznacza NARTY,

liestnica – nie ma nic wspólnego z liściem. To SCHODY.

roża – to nie róża. To GĘBA. Róża to ROZA,

utra – to rano, a nie jutro. Jutro to ZAVTRA,

dierżawa – to MOCARSTWO,  a nie dzierżawa,

głaza – to nie kamienie, głazy. To OCZY.

oczki – to słowo nie oznacza oczu, ale po prostu OKULARY.

spina – żadna tam wielka spinka ;-). To PLECY!

wałna – to nie wełna. FALA – takie jest znaczenie tego słowa.

patron – nie oznacza tego co u nas -to NABÓJ.

bystry – po rosyjsku to słowo oznacza SZYBKI

I na koniec HIT! Rot to po rosyjsku USTA. Wyobraźcie sobie dziewczynę z Polski przedstawiającą się DOROTA, czyli DoBuzi 😉

Tyle udało mi się przytoczyć na tę chwilę, jeśli komuś coś przychodzi do głowy – proszę o komentarz – uzupełnimy 🙂

Lubisz podróże? Spodobał Ci się ten artykuł? Jeżeli TAK – dołącz do ekskluzywnego grona Ziemian Objechanych i polub na Facebooku  FANPAGE tego bloga.

Uzyskasz w ten sposób dostęp do relacji z podróży na żywo oraz wiele ciekawych informacji przydatnych podczas planowania podróży.

Zapraszam także na mój profil na Instagramie oraz kanał na Youtube.

Komentarze dla: “ROSJA CZ.I – „FAŁSZYWI PRZYJACIELE” CZYLI JAK DOGADAĆ SIĘ Z ROSJANAMI.” (ilość: 4 )

  1. Fajne.Lubię nasze słowiańskie języki. Musiały być niezłe prasłowiańskie imprezy kiedy Lech, Czech i Rus zasiadali przy jednym stole.
    Dla uzupełnienia listy:
    Maszina, prosto i pazor.
    Zakładam zrzutkę dla Ciebie.Cel:
    „Miesiąc w Czechach i na Słowacji”
    To dopiero będzie beka ?

    1. Nie zgłaszam sprzeciwu? Z takich ciekawostek językowych dodałbym słowackie słowo ZAHOD, które nie oznacza „zachód”, ale „ubikacja”. Znajomi ze Słowacji pękali ze śmiechu widząc w naszych kioskach „Dziennik Zachodni”?

  2. Widzę u Autora zacięcie językoznawcze. Ale nie teoretyczne („książkowe”), tylko ukierunkowane praktycznie – na skuteczną komunikację międzyludzką. I o to chodzi. Gratulacje i pozdrowienia.

    1. Dziękuję i również pozdrawiam wiernego Czytelnika? Komunikacja międzyludzka jest nieodzowna, zwłaszcza w czasie wyjazdów zagranicznych, gdzie nie tylko WARTO, ale również TRZEBA rozmawiać. Mam nadzieję, że powyższe porady pozwolą ustrzec się przed-przynajmniej niektórymi-nieporozumieniami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *